<?xml-model href="http://www.tei-c.org/release/xml/tei/custom/schema/relaxng/tei_all.rng" type="application/xml" schematypens="http://relaxng.org/ns/structure/1.0"?><?xml-model href="http://www.tei-c.org/release/xml/tei/custom/schema/relaxng/tei_all.rng" type="application/xml"
	schematypens="http://purl.oclc.org/dsdl/schematron"?><TEI xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
    <teiHeader>
        <fileDesc>
            <titleStmt>
                <title>Wstęp</title>
                <editor> Anna Skolimowska, Tomasz Płóciennik, Waldemar Bukowski </editor>
            </titleStmt>
            <publicationStmt>
                <p>Publication Information</p>
            </publicationStmt>
            <sourceDesc>
                <p>Information about the source</p>
            </sourceDesc>
        </fileDesc>
    </teiHeader>
    <text>
        <body>
            <div>
                <head>WSTĘP</head>
                <p>Przedmiotem niniejszej edycji jest niewielki, lecz niezwykle cenny zbiorek
                    korespondencji prywatnej i urzędowej z połowy XV w. — obejmujący kilka dziesiąt
                    oryginalnych listów z lat 1437–1459 do dzierżawcy salin krakowskich i ruskich,
                    miecznika krakowskiego Mikołaja Serafina lub osób z nim związanych — zachowanej
                    szczęśliwie w kodeksie Biblioteki Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we
                    Wrocławiu pod sygnaturą 165<note>Zawartość merytoryczną omawianej korespondencji
                        scharakteryzował Wiesiołowski, <title>Z korespondencji prywatnej</title>, s.
                        223–238, zaś krótki opis kodeksu zawierającego tę korespondencję i problemy
                        jej edycji krótko przedstawione zostały w: <title>Lateinischen
                            Schriftverkehr</title>, s. 233–242.</note>. </p>
                <p>Są przynajmniej trzy powody, aby uznać ten zbiór za wyjątkowy i warty edycji. Po
                    pierwsze, są to listy oryginalne, mają zatem wartość artefaktu. Po drugie, ta
                    zwarta tematycznie korespondencja dokumentuje działalność publiczną i życie
                    prywatne jednego człowieka w zakresie niespotykanym dla epoki, w której
                    powstała. Jest więc niezwykle cennym źródłem dla przyszłego biografa żupnika,
                    dysponującego wprawdzie obfitym, ale jednostronnym (bo pochodzącym głównie z
                    ksiąg grodzkich i ziemskich) materiałem i pozwala zrekonstruować skład tzw.
                    kręgu korespondencyjnego, czyli grupy osób skupionych wokół głównego
                    korespondenta, oraz poddać ją analizie<note>Interesujące uwagi na ten temat
                        formułuje we wstępie do swej pracy W. Jurkiewicz, <title>Korespondencja elit
                            Polski stanisławowskiej. Analiza wybranych kręgów
                            korespondencyjnych</title>, Bydgoszcz 1992, s. 5–9.</note>. A ponieważ
                    listy są źródłem najbardziej niedyskretnym, pozwalają historykowi głębiej
                    wniknąć za kulisy wielkiej polityki oraz w mentalność i życie codzienne
                    społeczeństwa średniowiecznego. Z tego punktu widzenia nie mniej ważnym
                    argumentem za publikacją korespondencji żupnika jest również to, że — jak
                    stwierdza Jacek Wiesiołowski — obszerny „zbiór listów do Mikołaja Serafina
                    pozwala na powiązanie w całość rozproszonych fragmentów korespondencji prywatnej
                    z pierwszej połowy XV w.”<note> Wiesiołowski, <title>Z korespondencji
                            prywatnej</title>, s. 237.</note>.</p>
                <p>Trzeci wreszcie powód — równie ważny — to materia poruszanych w listach
                    zagadnień. Korespondencja ta w znakomitej większości dotyczy kulisów codziennego
                    funkcjonowania żup solnych, największego polskiego przedsiębior stwa
                    przemysłowego o charakterze — jeśli można użyć takiego sformułowania —
                    kapitalistycznym, działającego jednak w układzie feudalnym. „Żupy wielic kie
                    były bez wątpienia najważniejszym źródłem dochodów królewskiego skarbu. I
                    wyświetlenie gospodarki tych żup to magna pars dziejów finansowych Polski” —
                    pisał przed laty jeden z najwybitniejszych znawców gospodarczych dziejów Polski
                    Roman Rybarski w swej fundamentalnej, mającej już dzisiaj wartość źród ła,
                    monografii o gospodarce żupnej w Polsce w XVI w.<note>Rybarski, <title>Wielickie
                            żupy</title>, s. 9.</note> Krakowskie żupy solne mają w polskiej
                    historiografii obfitą literaturę, istnieje w niej jednak duża luka, a jej
                    granice zakreślają z jednej strony erudycyjna i wyczerpująca temat rozprawa
                    Jerzego Wyrozumskiego o salinach krakowskich do końca XIV w., z drugiej zaś
                    prace R. Rybarskiego i Antoniny Keckowej dotyczące epoki
                        nowożytnej<note>Keckowa, <title>Żupy krakowskie</title>.</note>. Jeśli zaś
                    chodzi o żupy ruskie, to dla okresu średniowiecza brak jest poważniejszej lite
                        ratury<note>Szerzej na ten temat zob. Bukowski, <title>Objęcie w
                            dzierżawę</title>, s. 105 n. 7</note>. Okres od schyłku XIV w. dostarcza
                    badaczom tej epoki, a więc i dziejów żup, materiału o charakterze masowym.
                    Składa się nań, oprócz dokumentów, duża ilość materiału zapiskowego z ksiąg
                    sądowych grodzkich i ziemskich, a więc źródła jednostronnego i lakonicznego.
                    Prezentowana korespondencja, opisująca życie codzienne żup, stanowi doskonałe
                    jego uzupełnienie. Bez jej uwzględnienia nie jest możliwe dzisiaj napisanie
                    kompetentnej historii żup solnych.</p>

                <p>Redakcja: <emph>Anna Skolimowska</emph>, <emph>Tomasz Płóciennik</emph>,
                        <emph>Waldemar Bukowski</emph></p>
            </div>
        </body>
    </text>
</TEI>